• Wpisów:46
  • Średnio co: 59 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 15:41
  • Licznik odwiedzin:5 587 / 2776 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
biorę udział : >

fella.pinger.pl/m/17184414
 

 
hej ;*
mam pytanie czy wy też oglądacie/ obserwujecie filmiki na youtube takie jak np http://www.youtube.com/user/causeiloveu1 ?

jak tak to piszcie w komentarzach ;*
 

coookies
 
czemu-nie
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Nie podoba mi się " nowy " pinger, wydaję mi się, że tamta wcześniejsza strona główna była lepsza, a jak Wy myślicie? ;*
 

 
kochani, potrzebuje smutnych piosenek najlepiej o miłości, pomożecie?
 

 
Wam też moblo nie działa?
 

 


umarłaaam!
 

 
nie mówię o Nim często. unikam tego tematu jak ognia. rzadko jestem na cmentarzu. przebywam w Jego pokoju tylko wtedy gdy muszę. tak, ja nadal nie pogodziłam się z Jego śmiercią.
 

 
Był poniedziałek miała zamiar wpaść do niego na małe wagary i zrobić mu niespodziankę, drzwi otworzyła jej przyjaciółka w szlafroku..
 

 
Szykowała się od rana, żeby najpiękniej wyglądać. Miała być to jej najpiękniejsza noc w życiu, pierwszy sylwester spędzany z nim. Dotarła na miejsce rozglądając się za nim, nie dostrzegła go tylko te wszystkie smutne oczy. Nikt nie chciał jej powiedzieć, że chłopak wypadł z okna.. Chwilę później byli razem, tak bardzo go kochała..
 

 


jestem w tym zakochana!
 

 
Wyszłam przed klatkę zapalić szluga, jak zwykle spotkałam tam moich ziomków, którzy kręcili już w bletkach towar. Nie było tam jego, mojego ideału. Czekałam paląc jednego za drugim. W pewnej chwili ujrzałam jak przytula jakąś tlenioną blondynkę. Poleciałam zapłakana do domu..
 

 
Dzień był fatalny, źle się czułam przez te nieprzespane noce myśląc o nim, o nas.
Nagle zebrałam się i poszłam w stronę cmentarza, był to ciemna płyta a na niej ten słodki uśmiech, który zawsze rano mnie budził. To jego zdjęcie, jak się uśmiechał. Ni stąd, ni zowąd zaczęłam z nim rozmawiać. Czułam jego ramię na swoim, jego ciepły oddech. Nawet nie zorientowałam się kiedy tak naprawdę poleciały mi łzy po policzkach. Czułam się martwa, jakbym grała w jakimś serialu i znów go ujrzała. Nie obchodzili mnie ludzie przechodzący obok mnie, jedyne co mnie obchodziło to dlaczego taki młody niczemu nie winny chłopak nie jest przy mnie? / coookies.
 

 
i mimo rozdartych serc wszystko zbudować od nowa.

gdyby można było jeszcze chociaż porozmawiać
 

coookies
 
milson
 
tralalala ;d
ładne masz imię ;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
... gdy przypadkiem spotkam Cię na imprezie z piwem w ręku, podejdę ze swoim, uderzę w Twoje i wzniosę toast za frajerów!
 

 
Wszystko minęło między nami, ale jednak jest jakieś uczucie gdy go widzę od razu zaczynam się telepać.. Chyba jednak coś w tym jest.. Chyba jeszcze nie minęło mi to uczucie..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Podobno, nie ocenia się książki po okładce, widząc te wszystkie komentarze osób to łapię się za głowę. Nie znacie się, to po co od razu się wyzywacie? Ogarnijcie się, mówię do hejterów ;-*
 

 
żyjecie? ;-)
 

 
kiedyś upije się tak , że przyjde do Ciebie i przy kolegach wykrzycze Ci wszystkie twoje błędy, to jak namieszałeś w moim życiu, że tak bardzo Cię nienawidzę, że mam ochotę zabić i siebie i Ciebie. a na końcu podejdę i szepne że Cię kocham.
 

 
wiedział, że wolę pić w plenerze niż chodzić na imprezę. wiedział, że lubiłam się malować jak tylko wychodziłam. wiedział, że rodzina i ziomki są na pierwszym miejscu. wiedział, że wolę herbatę z cytryną niż z miodem. wiedział, że wolę piwo bardziej od wódki. wiedział, że go kocham ale nie wiedział, że dalej dzielę go tym uczuciem..